Witam
Kochani wstyd mi, ale muszę prosić o pomoc obcych ludzi,
Jestem skrajnie wyczerpana, w necie próbowałam wziąć pożyczkę, ale to sami oszuści którzy wyłudzają tylko dane,
Zainwestowałam pieniądze w nieruchomosc, która nie doszła do skutku, straciłam do tego pracę i dach nad głowa, mam dwójkę dzieci, a dziś stoję i nie mam nawet na chleb.
To się ciągnie już jakisc czas bo borykam się z tym od dłuższego czasu, rodzina - cóż oni fajnie wychodzą na zdjęciach , nie mam siły z tym wszystkim walczy, nie mam już nawet czasu, to nie jest 1000 zł czy dwa, mój dług do 270000 zł, dla mnie liczy się cokolwiek, każdy grosik pomóżcie , chociaż na podstawowe zakupy,
Proszę pomóżcie, jeśli ktoś będzie zainteresowany mi pomoc, 30 1940 1076 5222 9702 0000 0000
Wierzę w ludzi i w wasze dobre serca.
Karma wraca, i Pan Bóg wynagradza