Zastanawialem się jak napisac to ogloszenie. Oczywiscie moglbym pisac te wszystkie "bajery" jak kazdy, że oferuje - niebo - w zamian za piekny usmiech i towarzystwo. Że zrobie z Ciebie Ksiezniczke a ja jestem ksieciem z bajki ktory przyjedzie po Ciebie na bialym koniu i wyrwie Cie z obecnego zycia i problemow. Jak z żaden z nas - Sponsorow- nie zrobie tego. Jeżeli doszlas już do tego miejsca- gratuluje. Jestem 35 letnim facetem, ktoremu podobno się w miare w zyciu udalo. Mam swoja firme, bardzo dobrze zarabiam. W miare wysportowanym, wysokim dosc przystojnym. Jestem kawalerem z wyboru, nie chcialem się wiazac z kobieta na stale i ja zdradzac. Wolalem oszczedzic sobie i jej lez i przykrosci. Kogo szukam ? Ladnej, zgrabnej dziewczyny ktora w zamian za dobra zabawe, chcę zarobic realna - kase. Dobrze Ci zaplace. Oferuje szacunek, czulosc i partnerstwo. Moze te pare setek a moze i tysiecy na miesiac pomoze Ci lepiej zyc a ja z przyjemnoscia bede patrzyl na Twój usmiech. Jeżeli jestes dziewica - mozesz liczyc na pare tysiecy od razu. Jeżeli nie - nieszkodzi, bedzie troche mniej - dogadamy się. Wazne zebys czula się ladna, niewazne czy jestes blondynka czy brunetka. Ciekawe czy zdjecydujesz się napisac akurat do mnie?